niedziela, 7 września 2014

Jak się nie kłócić?

Mówi się, że nie ma par idealnych i mówi się słusznie. „Młodzi muszą się dotrzeć” podsumowywała każdą kłótnię kochanków moja babcia. Może miała rację, bo przecież kompromisy są trudne, a w tych czasach każdy szczyci się swoją niezależnością, a może racji nie miała, bo wystarczy kilka prostych trików, jak sprzeczkę zamienić w dyskusję, a seks uprawiać z zasady, a nie na zgodę. Poniżej trzy szybkie, które odpowiedzą na proste pytanie: Jak się nie kłócić?

wtorek, 2 września 2014

09/14


Mówią, że porywy serca najczęściej zdarzają się latem. Bo wakacje, urlopy, gorące noce i nowe znajomości. Ja uważam, że najlepszą porą na miłość jest jesień. Jeszcze jej oficjalnie nie ma, ale powyciągalam już koce z szafy i czekam na te długie, emeryckie wieczory we dwoje, kiedy to pije się grzane wino i wyciąga leniwie na kanapie.

Witamy się z Wami we wrześniu. Mamy nadzieję, że tej jesieni serce nieraz zabije Wam mocniej.

sobota, 30 sierpnia 2014

Z miłości do sztuki - Ewelina Dymek

Dziś, z miłości do sztuki, mamy dla Wam trochę czystego piękna. Ewelina Dymek, młoda polska ilustratorka, tworzy na papierze ludzi w taki sposób, że widać każdą ich emocję jak na dłoni. Zanim ukradnie ją Vogue, przyjrzyjcie się jej cudnym pracom. My wybieramy te, gdzie Ewelina prezentuje pary, choć tak naprawdę, podobają się nam wszystkie. Więcej tej zdolniachy tu. Koniecznie napiszcie, jak Wam się podoba to, co robi.












\




środa, 27 sierpnia 2014

Miłość Plus Size

Cykl Miłosnych Rozmów znów się rozkręca! Dziś mamy dla Was prawdziwą perełkę - arcyważną rozmowę z Ewą Zakrzewską, modelką plus size, a ostatnio uczestniczką programu Hell's Kitchen. O dodatkowych kilogramach w związku, atrakcyjności i akceptacji. Zapraszamy do lektury.

fot. Weronika Łucjan-Grabowska

środa, 20 sierpnia 2014

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Bryant Park - it's a date!

Wakacje w pełni, ruszmy więc pupy w świat, a nie tylko palce po mapie. Paryż? Sztampowy. Rzym? Piękny, choć oklepany. Nowy Jork? Tak, ale nie dajcie się zwieść romantyzmowi Central Parku. W rzeczywistości dzieciaki grają tam w baseball, a Mr. Big nie czeka w limuzynie z naręczem balonów (klik!)


poniedziałek, 14 lipca 2014

There we were on the July morning looking for love

Ale wstyd. Bijemy się w pierś, że przez kilka ostatnich miesięcy nie staliśmy na straży miłości w wydaniu nieprzesłodzonym i zaniedbaliśmy to miejsce, a tym samym Was, naszych boskich czytelników. Nie ma co się tłumaczyć, że życie było takie zajmujące, tylko ładnie należy przeprosić i wziąć się do roboty. Wracamy więc do postów, rozmów, spraw ważkich i błahych oraz zachęcamy Was do kontaktu z nami. Już będziemy grzeczniejsi, słowo!